Coroczny wydatek wrześniowy, a więc podręczniki, już w czerwcu wyglądają często jak jakieś siódme nieszczęście. Postrzępione grzbiety, pozaginane strony, wypadające strony czy też naderwane kartki to normalka. Podręczniki po użytkowaniu rocznym nie nadają się już ani do odsprzedania, ani też jako szkolne pomoce. Jak to zmienić? Jak powinniśmy dbać o swoje podręczniki, aby się nie niszczyły aż tak bardzo?

Czy warto wybierać podręczniki w okładkach miękkich?

Zdarza się, że gdy widzimy zniszczone podręczniki szkolne po rocznym używaniu, rodzice po prostu załamują ręce. Nie można już ich nawet odsprzedać, a domowy budżet we wrześniu boleśnie odczuje zakup kolejnych podręczników.

Wydawać by się mogło, że okładki twarde sprawę by rozwiązały.

Jednak zawsze jest coś za coś. W przypadku podręczników szkolnych w twardych okładkach plecaki uczniów są znacznie cięższe. Musimy także wiedzieć, że twarde oprawy oraz kanty ostro zakończone książek mogą być niebezpieczne dla uczniów. Niestety mogą powodować skaleczenia. Musimy mieć także na uwadze, że twarda okładka zawsze zwiększa cenę książki. Zapewnia także co prawda trwałość, jednak większą nieporównywalnie niż jest tego potrzeba w szkole. Musimy jednak pamiętać, że programy nauczania cały czas się zmieniają i jeden, podręcznik niepoprawiany funkcjonuje na rynku na pewno nie dłużej aniżeli pięć lat.

Okładać czy też nie okładać?

Rodzice obłożyliby najchętniej wszystkie podręczniki szkolne swoich dzieci. Jest to doskonały sposób na zwiększenie ich trwałości oraz także ochronę części najbardziej narażonych na części zniszczone.

Gdy wybieramy okładkę musimy zwrócić uwagę na kilka ważnych kwestii. Pierwsza kwestia to czy dziecko będzie używało książki często w szkole. Na pewno nie ma potrzeby okładać na przykład zbiorów zadań do użytku domowego ani też książek. Musimy także zwrócić uwagę czy okładka jest wytrzymała oraz czy okładka nie niszczy samej obwoluty książki. Powinniśmy także ocenić czy kolor i wzór okładki odpowiadają oby na pewno dziecku.

Czy warto kupować po dwa egzemplarze?


Niektórzy rodzice, jeśli znajdują się w szkole zamykane dla uczniów szafki, decydują się na zakup od razu dwóch egzemplarzy podręczników. Jeden do domu oraz jeden do szkoły. Z jednej strony wówczas plecak waży o wiele mniej, a z drugiej strony jest nadzieja, że książki nie są cały czas narażone na przenoszenie ciągłe w plecaku, w związku z tym nie zniszczą się tak szybko. Jest to w pewnym sensie dla nas jakiś sposób.

School obraz autorstwa freepik - www.freepik.com